Rezerwacja 22 828 93 03

Newsy

WAJDA: re- wizje: "Człowiek z marmuru"
22 czerwca o godz. 17:00

  

BILETY

22 czerwca godzina 17:00

 W setną rocznicę urodzin Andrzeja Wajdy zapraszamy na wyjątkowy przegląd „WAJDA: re-wizje” – cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina. To nie tylko hołd dla dorobku reżysera, lecz także ponowne spojrzenie na jego dzieła: odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują.
 
Andrzej Wajda to jedyny polski twórca uhonorowany Oscarem za całokształt twórczości i zarazem jedna z najważniejszych postaci światowej kinematografii. Reżyser, scenarzysta, inscenizator teatralny, kierownik artystyczny legendarnego Zespołu Filmowego „X”, pedagog, działacz opozycji demokratycznej, dla którego kino stanowiło zobowiązanie artystyczne, obywatelskie i moralne.
 
 Choć dziś bywa postrzegany jako twórca pomnikowy, należący do przeszłości, Wajda pozostaje reżyserem zaskakująco nowoczesnym. Jego filmy do dziś zachwycają narracyjnym mistrzostwem, dynamiką rytmu, malarską wrażliwością i intensywną metaforyką. Był demiurgiem planu filmowego – zawsze perfekcyjnie przygotowanym, pełnym energii i pasji, z ogromną czułością podchodzącym do aktorów i współpracowników. Odkrywał talenty, inspirował młodszych twórców i potrafił wydobywać maksimum możliwości z całych zespołów artystycznych.
 
Przegląd rozpocznie się w marcu, w miesiącu urodzin Reżysera a potrwa do grudnia. Mini-retrospektywa „WAJDA: re-wizje” ma na celu przywrócenie Wajdy jako twórcy aktualnego – nowoczesnego, młodzieńczego w ekspresji i niezwykle dynamicznego – reżysera, który zawsze trzymał rękę na pulsie współczesnej kultury i z niezwykłą przenikliwością opowiadał o młodych ludziach uwikłanych w historię, politykę i narodowe mity. Dobór filmów podkreśla różnorodność jego dorobku: obok arcydzieł powszechnie uznanych pojawiają się tytuły, które dziś szczególnie domagają się reinterpretacji a program przeglądu został ułożony w rytmie kalendarza – każdy miesiąc przynosi inny tytuł, korespondujący z porą roku, nastrojem i tematyką filmu.
 
 
 
Czwarty w cyklu przedstawiony będzie film „Człowiek z marmuru” (1977) – Demaskatorska podróż przez archiwa i pamięć stalinowskiej Polski, obraz propagandy niszczącej jednostkę i jeden z najważniejszych filmowych portretów systemowego zniewolenia.

 

Agnieszka (brawurowy debiut Krystyny Jandy), młoda i zadziorna reżyserka filmowa, decyduje się zrealizować film o stalinowskim przodowniku pracy Mateuszu Birkucie (Jerzy Radziwiłowicz). Jej uwagę przykuł nie tylko porzucony w muzealnych magazynach marmurowy posąg młodzieńca, ale także archiwalny film pokazujący jego zdzierany z muru portret. Agnieszka, śledząc pogmatwane losy mężczyzny, poznaje prywatne losy ludzi uwikłanych i zniszczonych przez komunistyczny system. W swej wędrówce poznaje ludzi biskich Birkutowi: przyjaciół, współpracowników, oficerów SB, dziennikarzy, byłą żonę. Wkracza w świat manipulacji, złudnych nadziei, propagandy i kłamstwa, w którym równie łatwo jest zostać bohaterem ludu, jak i największym wrogiem władzy. Totalitaryzm to świat, w którym jednego dnia można być sławnym na cały kraj, a kolejnego – popaść w sterowane przez cenzurę zapomnienie.

Aleksander Ścibor-Rylski scenariusz do filmu napisał na początku lat 60., a Wajda, usilnie starając się o realizację filmu, w głównej roli chciał obsadzić Agnieszkę Osiecką. Wówczas się nie udało i szansę na dopuszczenie scenariusza do produkcji przyniosła dopiero zmiana na szczytach władz, gdy ministrem kultury został liberalny Józef Tejchma, osobiście uczestniczący w budowie Nowej Huty. Aparat PZPR przyjął film z konsternacją. Dopuścił dzieło do dystrybucji, ale zabronił wszelkiej reklamy. Nie zgodził się na wysłanie filmu na konkurs festiwalu w Cannes (film dostał nagrodę FIPRESCI w sekcji pozakonkursowej), a Tejchma szybko przypłacił zgodę na realizację filmu utratą stanowiska.

Ale to właśnie dzięki m.in. niemu powstało jedno z arcydzieł kina polskiego. W scenariuszu opartym na narracji Obywatela Kane’a Orsona Wellesa Wajda opowiedział o epoce stalinowskiej, o ofiarach i beneficjentach władzy, o wykorzystywaniu i niszczeniu jednostki, o budzeniu się świadomości przedstawicieli proletariatu. W głównej roli obsadził debiutującą na ekranie Krystynę Jandę, której towarzyszył początkujący Jerzy Radziwiłowicz. Opisał przeszłość przez pryzmat pokontestacyjnej, zbuntowanej nowoczesności, którą podkreślił energiczną kompozycją Andrzeja Korzyńskiego. Nie spodziewał się jednak, że tym filmem zainicjuje trylogię filmów o robotnikach. Podczas gdy Człowiek z marmuru był jednym z nielicznych obrazów stalinizmu zrealizowanych w dobie PRL-u, tak nagrodzony Złotą Palmą w Cannes sequel, Człowiek z żelaza, był dziełem zamówionym przez stoczniowców i stanowił symbol czasów Solidarności. Razem z Człowiekiem z nadziei stworzył trylogię o buncie proletariatu i mądrości rewolucjonistów, którzy wiedzieli, że najgorsze dla Polski są kłótnie i przelew krwi.

 

x

Newsy

y

Polecamy również

Drugie życie - pokaz przedpremierowy

„Drugie życie” – zdobywca nagrody publiczności na festiwalu filmowym w Wenecji – to emanujący optymizmem i pogodą ducha portret dojrzałej kobiety, w którą wciela się...
dramat

Drzewo magii - dubbing

To drzewo rodzinne jest pełne przygód, emocji i magii! Polly i Tim wraz z trójką dzieci to współczesna rodzina, która staje przed koniecznością przeprowadzenia się na odległą angielską...
familijny/fantasy/przygodowy

Ojczyzna - pokaz przedpremierowy

„Ojczyzna” to najnowszy, długo wyczekiwany film laureata Oscara®, Pawła Pawlikowskiego, twórcy „Idy” i „Zimnej wojny”. W swoim najnowszym dziele, podobnie...
dramat

Baner